środa, 28 października 2015

Idzie nowe... polskie kryminały

Idzie nowe... "idą" polskie kryminały... Czas więc odstawić na półkę kryminały skandynawskie.. Czemu mamy odrzucać coś, co stworzyli nasi rodacy? Może będzie to kolejne dzieło warte uwagi?
Muszę się Wam do czegoś przyznać... Jestem totalnym molem książkowym, kocham czytać, to mój jedyny na szczęście nałóg. Ale chyba w takim uzależnieniu nic złego nie tkwi? Niestety czasami coś zaniedbam właśnie przez czytanie... ale mimo wszystko staram się z całych sił nad sobą panować i kiedy trzeba odkładam książki, ale nie może to być żaden błahy powód. Bowiem literatura to sens mojego życia, jest ona jak powietrze, bo bez niej trudno byłoby mi się obejść. A jakie gatunki preferuję? Nie mam jakiegoś jednego, tego najbardziej lubianego.. Lubię czytać tak naprawdę wszystko.Poczynając od romansu... a kończąc na kryminale. I właśnie temu ostatniemu gatunkowi chciałabym poświęcić dzisiejszy post. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę.
Poczytuję zarówno tych zagranicznych, jak i polskich autorów. Czytam już na tyle długo, że mogę Wam kilku polecić. Jeśli chodzi o zagranicznych autorów, to warto zajrzeć do książek na przykład Larsona, Lackberg czy Nesbo. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz